
Na ruiny huty Józef w Samsonowie trafiliśmy zupełnie przypadkowo, jadąc od Dębu Bartek do Pałacu Tarłów. A że my uwielbiamy takie niespodzianki, to natychmiast zatrzymaliśmy samochód i rozpoczęliśmy spacer po jej terenie.

Gdzie zaparkować?
Tuż obok ruin znajduje się niewielki, bezpłatny parking.


Trochę historii
Wieś Samsonów położona jest w województwie świętokrzyskim, w gminie Zagnańsk. Pierwsze informacje o miejscowości pochodzą z czasów panowania Krzywoustego. Jej nazwa pochodzi od nazwiska łowczego królewskiego Łukasza Samsona herbu Topór. W latach 1945-1954 i 1973–1976 miejscowość była siedzibą gminy Samsonów.


Huta Józef w Samsonowie
Budowę huty rozpoczęto w 1817 roku, z inicjatywy Stanisława Staszica. Kamień węgielny pod jego budowę położył namiestnik Królestwa Polskiego generał Józef Zajączek (stąd nazwa Józef). Zakład wytwarzał około 800 ton surówki rocznie. Huta była opalana węglem drzewnym. W roku 1844 i 1848 została uszkodzona przez pożary.


Hutnicy tworzyli przede wszystkim narzędzia i przyrządy gospodarskie. Zakład produkował broń dla uczestników powstania styczniowego, za co Rosjanie spalili hutę w nocy z 9 na 10 czerwca 1866 roku, co doprowadziło do jego zamknięcia. W czasie I wojny światowej Austriacy zniszczyli część istniejących wówczas zabudowań fabrycznych. Ruiny huty zostały zabezpieczone w latach 1981-1983 i udostępnione zwiedzającym.


Dziś ruiny zachęcają do odwiedzin. Teren wokół jest ogrodzony i zadbany. Możemy zobaczyć pozostałości wielkiego pieca, wieży wyciągowej i hal produkcyjnych. Nie mogłem sobie odmówić wejścia do podziemnego kanału doprowadzającego wodę z rzeki Bobrzy. Oby więcej takich niespodzianek 🙂


Informacje praktyczne
Adres: 26-050 Samsonów
Bilety: Zwiedzanie jest bezpłatne
Zwiedzaliście ruiny huty Józef w Samsonowie? Zapraszam do komentowania.
Co warto zobaczyć w pobliżu
Niecałe 3 kilometry od Huty możemy zobaczyć najbardziej znane drzewo w Polsce, czyli Dęba Bartka.
Podoba Ci się ten blog? Znalazłeś tu potrzebne informacje? Możesz postawić nam wirtualną kawę! Przeznaczymy ją na kolejne podróże i dalszy rozwój bloga. Dziękujemy 🙂
1 Comment