Klasztor cystersów w Lubiążu to największe opactwo cysterskie na świecie i jeden z największych zespołów klasztornych w Europie.

Gdzie zaparkować

Obok klasztoru znajduje się duży bezpłatny parking.

Trochę historii

W 1163 r. do Lubiąża z Pforty nad Saalą w Turyngii przybyli pierwsi cystersi sprowadzeni przez księcia Bolesława I Wysokiego. Na początku XIII w. Cystersi rozpoczęli budowę pierwszych zabudowań klasztornych. XIV wiek to czas największego rozkwitu gospodarczego i kulturalnego opactwa. Rozwój zahamowały trwające w latach 1428-1432 wojny husyckie, w trakcie których klasztor spłonął. Dopiero w drugiej połowie XVII w. dla klasztoru rozpoczął się lepszy czas. To właśnie wtedy przebudowano i wybudowano robiące dziś największe wrażenie obiekty. Po przejściu Śląska pod panowanie pruskie w 1740 r. rozpoczął się ostateczny upadek opactwa, spowodowany licznymi represjami ze strony władz. W 1810 r. na mocy rozporządzenia króla pruskiego Fryderyka III nastąpiła sekularyzacja opactwa. Przez ponad kolejnych sto lat budynki pełniły funkcję szpitala, a następnie magazynów. Od 1989 r. właścicielem obiektu jest Fundacja Lubiąż, która stara się przywrócić klasztorowi dawny blask.

Klasztor cystersów w Lubiążu

Głównym punktem naszej wycieczki jest Pałac Opata,  który zwiedzamy w towarzystwie przewodnika. To olbrzymi trzykondygnacyjny budynek wzniesiony w latach 1681-1699. Jego łączna powierzchnia wynosi 6350 m²,  a kubatura 87800 m³.

Jadalnia Opatów

Pierwszym pomieszczeniem, które odwiedzamy, jest Jadalnia Opatów. Jej sklepienie zdobią przepiękne freski autorstwa śląskiego Rembrandta Michaela Willmanna, tego samego, który odpowiada za malowidła w Kościele Brackim pod wezwaniem Świętego Józefa w  Krzeszowie. Freski powstały w latach 1692-1693 i było to pierwsze wielkie malowidło karierze tego malarza.

Sala Książęca

Następnie przechodzimy do Sali Książęcej. Prowadzące do niej drzwi zdobi niezwykły portal. Składa się on z kartusza z herbem opatów lubiąskich trzymanym przez dwóch geniuszy, opartego na ramionach Indianina i Murzyna.

To co najpiękniejsze czeka na nas tuż za drzwiami. Dużo podróżuję po Polsce i widziałem już wiele barokowych perełek, ale Sala Książęca zrobiła na mnie zdecydowanie największe wrażenie.

Wysokość sali wynosi 13,4 m, a łączna jej powierzchnia to około 400 m2. Autorem olbrzymiego malowidła na suficie i dziesięciu obrazów na ścianach poświęconych cesarzowej Elżbiecie jest Christian Bentum. 

Warto zwrócić uwagę na sufit po prawej stronie od wejścia. Uważne oko wypatrzy tam postać wychodzącą z obrazu.

Efektowne sztukaterie są dziełem Ignacego Alberta Provisore.

Autorem kilkunastu rzeźb znajdujących się w Sali jest wrocławski mistrz Franciszek Józef Mangoldt. Przedstawiają one habsburskich cesarzy, a także postacie mitologiczne (podtrzymujący emporę Atlasa, w towarzystwie Appolina i Marsjasza) i alegoryczne.

Kościół Najświętszej Marii Panny Lubiążu

Kolejne kroki kierujemy do kościoła Najświętszej Marii Panny. Na przedwojennych fotografiach możemy zobaczyć, jak piękna była to kiedyś świątynia. Niestety w czasie II wojny światowej jej wyposażenie rozgrabili Niemcy, a to co zostało, w latach powojennych zdewastowali Rosjanie.

Z zewnątrz kościół prezentuje się okazale. Dwie strzeliste wieże świątyni rzucają się z daleka w oczy.

Niestety wnętrze sprawia przygnębiające wrażenie. Ściany są ogołocone i brak jakiegokolwiek wyposażenia.

Z dawnej świetności w zasadzie pozostało sklepienie krzyżowo-żebrowe, rama jednego z obrazów Michaela Willmanna, tablica fundacyjna pomnika nagrobnego i malowidła na kopułach i ścianach kaplic.

Refektarz Letni

Ostatnim pomieszczeniem, które zwiedzamy z przewodnikiem jest Refektarz Letni, czyli miejsce, w którym zakonnicy gromadzili się na wspólne posiłki.

Po wejściu do środka nasz wzrok od razu przyciąga zdobiące sufit plafon autorstwa Feliksa Schefflera przedstawiające Chrystusa rozmnażającego chleb i ryby. Pozostałe malowidła są również dziełem tego malarza. Koniecznie zwróćcie uwagę na imitujące sztukaterię trójwymiarowe obrazy. Dopiero gdy podejdziecie blisko, przekonacie się, że nie są to gipsowe zdobienia, a oszukujące wzrok freski.

Całość uzupełniają medaliony, na których przedstawiono sceny z życia założycieli zakonu czyli świętych Benedykta i Bernarda.

Po zakończeniu zwiedzania z przewodnikiem, koniecznie przespacerujcie po terenie klasztoru. Kościół Świętego Jakuba to prawdopodobnie najstarszy budynek w opactwie. Wybudowano go około 1700 r. Niestety świątynia jest dziś w bardzo złym stanie i możemy podziwiać ją wyłącznie z zewnątrz.

Niedaleko kościoła możemy podziwiać Kolumnę Maryjną, autorstwa legnickiego rzeźbiarza Mateusza Knothego. Wybudowano ją w 1670 r. Stojącej na kolumnie Maryi, u podstawy towarzyszą figury świętej Anny, Elżbiety, Mojżesza i Aarona.

Ciekawostką są stojące na placu klasztornym rzeźby Murzyna, Indianina i barbarzyńcy. Są one dziełem  Franza Josepha Mangoldta.

Informacje praktyczne

Adres: plac Klasztorny 1, 56-100 Lubiąż

Godziny otwarcia:

  • Kwiecień-Wrzesień: 10:00-17:00 (ostatnie wejście 16:00)
  • Październik-Marzec: 10:00-15:00 (ostatnie wejście 14:00)

Wejście wyłącznie z grupą o każdej pełnej godzinie.

Bilety: 40/30 zł ulgowy

Wszystkie informacje na temat kościoła znajdziecie TUTAJ.

Co warto zobaczyć w pobliżu

W okolicy warto odwiedzić Jawor i Złotoryję.

Widzieliście Klasztor Cystersów w Lubiążu? Zapraszam do komentowania.

Podoba Ci się ten blog? Znalazłeś tu potrzebne informacje? Możesz postawić nam wirtualną kawę! Przeznaczymy ją na kolejne podróże i dalszy rozwój bloga. Dziękujemy 🙂

Postaw mi kawę na buycoffee.to